Montaż Minicat – czas
Przestudiowałem instrukcję do Minicat i wydaje się, że złożenie jachtu w założonym przez producenta czasie wyłącznie na jej podstawie może być … kłopotliwe. Obejrzałem więc kilka filmów pokazujących złożenie Minicat. Może jednak Minicat ma rację i da się zamienić torbę w jacht w 10 minut. Prawdę pokaże wiosna, ale z filmu wynika , że jest to tylko nieco większe wyzwanie niż szafka z IKEA. Zresztą najlepiej przekonać się samemu czy montaż Minicat jest możliwy w tak krótkim czasie. Zapraszam na seans pokazujący montaż Instinct 420.
- Post Scriptum do Montaż Minicat
Doświadczenia po sezonie
W trakcie sezonu zebraliśmy masę doświadczenia w składaniu Minicat 420 w wersji Instinct. Niemal po każdym rejsie składaliśmy jacht ponownie, w celu sprawdzenia przed kolejnym rejsem. Do tego należało by dodać każdy rejs, który udało nam wcisnąć w wolne dni napiętego grafiku wypożyczeń. Wydaje mi się, że mamy już w tym całkiem niezłą wprawę. Dlatego po zakończeniu sezonu możemy podzielić się naszymi doświadczeniami.
uwaga wstępna : Łatwiej będzie zrozumieć o czym mówimy w kolejnych punktach jeśli jednocześnie przewijacie kolejne strony naszej obrazkowej instrukcji.
Montaż Minicat – lista naszych porad
Pod pokładem
- Przed złożeniem należy oczyścić elementy ramy z piasku.
- Po złożeniu ramy ale przed zasznurowaniem na niej trampoliny, należy zwrócić uwagę, aby knagi dla szotów foka były delikatnie uniesione do góry. W trakcie pływania żeglarz sieci wyżej na przeciwległym pływaku i jeśli knaga jest opuszczone będzie miał kłopot z zaknagowaniem szota. Konieczny będzie albo mocny skłon lub nawet sięganie ręką do przeciwległej knagi. Przy ostrym wietrze i silnie wybranych żaglach, takie manewry mogą skończyć się wywrotką.
- Każdy pływak posiada cztery kieszenie do połączenia z ramą. Przed pompowaniem sprawdźcie czy wszystkie cztery części ramy są wsunięte w te kieszenie.
- Pływaki muszą być napompowane do 3,7 PSI wskazanego przez producenta. Niedopompowane pływki będą zaginać się na falach.
- Ręczne pompowanie pływaków do 3,7 PSI nie jest bez znaczenia dla naszego oddechu. Zmęczycie się bardziej niż podczas rejsu. Gorąco polecamy pompkę elektryczną. Tym bardziej, że ręczna pompka od producenta pozbawiona jest ciśnieniomierza.
- Olinowanie metalowe , biegnące pod jachtem łatwiej się zakłada gdy rama jachtu z pływakami jest „do góry nogami”. W standardowej pozycji bardzo niewygodnie zapina się szekle zwłaszcza tylnych linek
- W brew zaleceniom producenta łatwiej jest najpierw pozapinać szekle oraz karabińczyki od wszystkich czterech linek opięte, a dopiero później naciągnąć je na delfiniak ( krótka pionowa rurka pod pokładem)
Nad pokładem
- Wygodniej będzie gdy na początku złożymy tylko dwie górne części masztu, następnie zamocujemy do masztu wanty i dopiero wtedy na końcu dołączymy ostatnią dolną część masztu. W ten sposób uniknie się ciągłego obchodzenia dookoła tej trzeciej dość długiej części.
- Po zmontowaniu masztu ale przed jego podniesieniem, upewnijcie się dwa razy, że wanty są prawidłowo poprowadzone, nie poskręcane i połączone do ramy.
- Trzeba też wyrównać dolne mocowanie want. Po podniesieniu masztu, wanty będą mocno naprężone i jeśli się tego nie przypilnuje uszkodzi się metalową prowadnicę want przy dolnym mocowaniu.
- Nie zapomnijcie założyć fału od Grota na bloczek na topie masztu. Ten błąd udaje nam się popełniać do tej pory.
- Przed podniesieniem masztu sprawdźcie też czy dacie radę sięgnąć do linki, która jest na końcu bukszprytu.
- Przy montażu steru pamiętajcie, żeby rumpel był pod linami do których będzie podpięta talia
- I ostania rada, przed wciągnięciem grota trzeba włożyć skośną listwę wzmacniającą kształt żagla
Podsumowanie
Złożenie Minicat nie jest trudne. Owszem przy pierwszym podejściu możemy natknąć się na kilka zagadek, ale jeśli ktoś dobrnął do tego miejsca będzie w stanie skutecznie je rozwiązać. Natomiast wydaje się, że zmontowanie jachtu w 30 minut jak podaje producent, jest raczej trudne do osiągnięcie. Przy jednoosobowym składaniu nasz najlepszy wynik to 50 minut i to przy wspomaganiu się elektryczną pompką. Do treningu powrócimy już w przyszłym sezonie.

