Czołem!
Moje wrażenie z używania katamaranu są pozytywne – to bardzo fajne urządzenie. Ale jak nie ma wiatru, a jest prąd, to niestety jest to gorsze od Omeg. Więc ten elektryczny silniczek był niezbędny i muszę przyznać, że to genialny wynalazek – bardzo pomógł.
Następne plany mam takie, że chciałbym wypożyczyć ten mniejszy katamaran Gruppy na 6 dni na zatoce Puckiej, gdy będzie zlot Proa

