Nadeszły ciepłe dni pora na montaż jachtu Minicat 420 Evoque
Od dawna czekałem, aż zima trochę odpuści i będę mógł poskładać nowe nabytki do wypożyczalni Tatamaran. Dzisiaj kilka słów o składaniu Evoque. Wydawało by się, że jest to jacht bardzo podobny do Instinct i różni się tylko w nieznacznym stopniu. Jest to prawda, ale …. . Kilka elementów powoduje, że potrzeba dużo wprawy aby złożyć go w zbliżonym czasie.
Różnice w konstrukcji Evoque vs Instinct
- Pierwsza różnica to Fok. W Instinct jego lik przedni jest jednocześnie sztagiem, w Evogue sztag mamy osobno, a mocowanie foka osobno.
- Druga różnica to bom do grota, którego na Instinct nie ma.
- Kolejna tym razem opcjonalny dodatek to trzeci żagiel – Genaker. Jego mocowanie na które składa się 5 linek sprawiło mi najwięcej kłopotu i kilka początkowych porażek, które musiały zakończyć demontażem masztu i ponownym jego składaniem. Do tego dochodzą potrzebne do obsługi żagla dwa bloki mocowane z tyłu ramy. Dodatkowo trzeba zamontować kosz przedni do którego chowa się Genaker w trakcie żeglugi. Jego mocowanie wymaga przedłużenia bukszprytu i wymiany jego końcówki. A do tego elementu zbiega się całe olinowanie utrzymujące maszt i sztywność jachtu. Dlatego wymiana musi być wykonana na początku montażu.
- I na końcu dołożyłem do ćwiczenia dwa trapezy. Każdy z nich mocuje się po obu stronach masztu z dodatkowymi bloczkami przy dolnym mocowaniu want i linkami , które biegną w poprzek pokładu.
Montaż jachtu – Podsumowanie
Każdy pojedynczy element jest w miarę prosty do ogarnięcia. Jednak gdy dołoży się wszystkie dodatki na raz, montaż jednostki wydłużył się ze standardowej godziny do około 2,5 godzin. Grot, Fok, Genaker , wanty , sztag i trapezy mocowane są do masztu na różnych wysokościach. Dlatego trzeba bardzo uważać zanim podniesiemy maszt. Po pierwsze, na to który element przymocujemy do którego bloczka czy okucia na maszcie. Po drugie trzeba zapewnić, że liny montowane gdy maszt jeszcze leży, nie będą splątane po jego podniesieniu.
Wniosek końcowy Evoque z pełnym wyposażeniem raczej nie jest jachtem na kilkugodzinne wypady, a czas poświęcony na montaż musi się zrekompensować dłuższą wycieczką. Za to jakość wykonania, umiejętne wykorzystanie tych dodatków i w wielu miejscach zastąpienie metalu carbonem, z pewnością zrekompensują nasz trud.

